wtorek, 18 maja 2010
Mai in München.

18:44, nicosobie
Link Dodaj komentarz »
Projekt: reanimacja torebki.

Mam bardzo fajną sportową torbę, którą bardzo lubię, bo towarzyszyła mi w licznych podróżach. Niestety całkiem się już przetarła, wyblakła i zszarzała. Ponieważ pasek od niej zupełnie się nie zniszczył postanowiłam go wykorzystać, kupić nowy materiał i uszyć taką samą torbę. W Ikei znalazłam śliczny materiał! Od kilku dni działam już w tym zakresie, będę się chwalić na bierząco efektami :)

foto 1. stara, pomarańczowa torebka rozłożona na części pierwsze, a obok nowy materiał

foto 2. naszywam cekiny odprute od starej torby

18:30, nicosobie
Link Dodaj komentarz »
Made by Mama...

Moja mama odkryła w sobie niedawno zamiłowanie do robienia biżuterii :) Najlepiej wychodzę na tym oczywiście ja, bo dostaję wszystkie nowe wyroby i mam  je godnie nosić i reklamować maminą markę ;) Jak widać nie jest to trudne, biżuretia jest przepiękna, delikatna, ciepła i oryginalna! :)

18:14, nicosobie
Link Dodaj komentarz »
środa, 12 maja 2010
Na kuchennym parapecie...

Gdyby tak w internecie były gotowe przepisy na wszystko... Np. przepis na najlepszą kompozycję kwiatków do skrzynek balkonowych, czy parapetowych... byłoby dużo, dużo łatwiej dla niektórych, którzy nie mają talentu artystycznego :) albo dla tych, którzy po prostu nie mają czasu na wszystko, a chcieliby mieć i robić dużo rzeczy na raz. Np. weźmy taka przykładową kobietkę. Widzi jak na wiosnę zapełniają się parapety i sama też chce mieć taki mały własny ogródek. Nie zna się na roślinach, ale zna pewną stronę internetową, gdzie ma napisane: do takiej skrzynki to, to i tamto... do innej coś innego... w zaleźności od efektu który chce uzyskać. Styl vintage, styl modern... kolorystycznie dopasowane... Ale niestety nie ma takiej strony. Jeszcze! ;) Z drugiej strony... poświęcając chwilkę czasu... poruszając wyobraźnie... można stworzyć coś osobistego i piękniejszego od wszelkich specjalistycznych schematów :)

w pierszej skrzynce: żółte Aksamitki, niebieskie Bratki i różowy Goździk kropkowany (ten sam, co do ogrodu, może trochę różni się kolorem... po nasionkach ciężko poznać ;)

(zdjecie 1. z parapetu nicosobie)

w drugiej skrzynce: Phlox subulata, żółte Aksamitki, biała Pelargonia, niebieskie Bratki. Nie widać wszystkich zbyt dobrze, ale niestety osiedle, które mam póki co za oknem nie nadaje się na tło do zdjęć :)

(zdjęcie 2. z parapetu nicosobie)

A w trzeciej skrzynce mam: niebieskie Bratki, żółte aksamitki i białe Rozwary. Te ostatnie jeszcze nie zakwitły, więc nie robiłam zdjęcia. Postanowiłam w tym roku zrobić nietypową kompozycję kolorów i kwiatów. I muszę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona z efektu! :) Ta żółć, biel, delikaty róż i fiolet, pięknie komponujace się z niebieskim kolorem mają w sobie taką... łagodność i świeżość. I wyglądają bardzo orginalnie :D Zachęcam wszystkich wachających się, do skorzystania z mojego małego "gotowca" kompozycyjnego ;)

19:25, nicosobie
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 10 maja 2010
Dwuletni plan zagospodarowania ogrodu.

Mam dziki ogródek do zagospodarowania. Ogródek powinien być głównie bezobsługowy, oczywiście w miarę możliwości. Najlepsze w tym celu będą rośliny wieloletnie, które trzeba będzie wyplewić, ale nie trzeba będzie ich co roku na nowo sadzić. Jestem początkującym ogrodnikiem, nikt mi nie poradził jakie kwiaty wybrać... nic nie szkodzi, bardzo miło będzie poeksperymetować. Ogólny plan ogrodu na samym dole :)

Pierwsze nasionka są już zasiane (firletka chalcedońska) i wyrosły z nich malutkie zielone listki, pod koniec maja wsadzę je do gruntu. Niedługo trzeba będzie zasiać ostróżkę (wszystko z nasionek) i goździka. Roślinki zakwitną dopiero w przyszłym roku, dlatego plan jest dwuletni. A kolejne lata powinny płynąć w słodkiej bezczynności, w pełnym kwiatów ogrodzie... ;) Taki przynajmniej jest plan! Zapraszam do obserwowania postępów!


22:32, nicosobie
Link Dodaj komentarz »