czwartek, 28 sierpnia 2008
Med-Look.
Myślę, że szpitale pełne byłyby mężczyzn, gdyby można było tam spotkać tak ubrane pielęgniarki i lekarki. Gorzej jakby lekarze też tak chcieli się ubierać :P Niestety (dla niektórych "stety") w szpitalu wszyscy wyglądaja poważniej, no i może przez to wygląd bardziej pasuje do kompetencji i zajęcia, jakiemu się bez reszty oddają :>

Wszystkie kobiety Świata starają się na każdym kroku wyglądać elegancko, pięknie, atrakcyjnie i modnie. W pracy również. Są jednak zawody w których jakbyś nie wiem jak ładnie się do pracy ubrała nikt tego nie zauważy, gdyż cały strój musi albo zostać w szafeczce, albo znika pod wielkim białym fartuchem... Nie oszukujmy się, ładny wygląd poprawia kobiecie humor, samoocene, i dodaje odwagi. Gdy mamy tłuste włosy często nikt nam nie ufa, nie chce nas słuchać, szuka kogoś o bardziej profesjonalnym wyglądzie, czyli o eleganckej fryzurze, ładnym makijażu, i z odważną miną znawcy.

Choć byśmy genialne były, to nikt nie będzie się chciał o tym przekonywać... Wieć jak połączyć jedno z drugim? Jak ubrać się modnie, czuć się dobrze, świetnie wyglądać, a jednocześnie żeby nas z pracy nie wylali za brak odzieży roboczej, czytaj - fartucha i gustownych, białych klapeczek na plaskim jak naleśnik obcasie. Albo co gorsza DREWNIAKÓW! ;) Oto co znalazłam na ten temat. ( W nawiasie dodam że w Polsce jest absolutna nisza, jak chodzi o modę lekarską, pielęgniarską, no generlanie - medyczną. )

 


Zauważyłam, że w Polsce jedyne co możemy zrobić w tym zawodzie my kobiety, to poprostu więcej czasu i pieniędzy zainwestować w biżuterię, zegarek, kolczyki, bransoletki, pierścionki nie są wskazane, bo co chwile trzeba myć ręce.. za to piękny lakier na paznokciach a i owszem, ale może lepiej nie czerwony, ani czarny, choć w sumie czemu nie. I można też nosić w fartuchu kremik do rąk, by po każdej dezynfekcji nasmarować dłonie,aby pozostały piękne, i zdrowe (sucha skóra bardziej choruje). Biżuteria, makijaż i manicure, ew, pedicure, to jest to co widać spod fartucha. Do tego widać zazwyczaj również koszulę, podkoszulek, czy co kto nosi. Więc warto ubrać coś modnego, eleganckiego i z kołnierzykiem pod fartuch również :) A no i oczywiście jeszcze dwa hasła, i chyba ich nie muszę objaśniać. WŁOSY I OKULARY.



Na tym zdjęciu: jak elegancko wyglądają w gładko zaczesanych włosach. Lekarka po lewej ma też śliczną kuszlę ze stójką,która bardzo mi się podoba :D !!

Na kolejny zdjęciu rozpuszczone włosy, i okulary. Też fantastycznie, prawda??

 

 




Można też na wesoło!! Np. tutaj znajdziecie małe ozdoby do waszych stetoskopów!
A tutaj strona z najnowszymi kolekacjami medycznych ubrań!!!! Np. TUTAJ kolekcja dla pediatrów!!:D


Hmmm... ja osobiście wole elegancki styl. Ale jak widzicie moje drogie, nie jest tak źle. Dla każdego znajdzie się coś fajnego. Trzeba tylko troche cierpliwości, samozaparcia, i na wszystko znajdziemy rade!! Zresztą... w lekarskim fartuchu i tak wygląda się już wystarczająco seksownie!!!!... :D


Miłej zabawy z dobieraniem dodatków i eksperymentowaniem na polu mody w medycynie!!! :D

 

 

 

21:13, nicosobie
Link Dodaj komentarz »
środa, 27 sierpnia 2008
Dla kobiet o samochodach.

Wszystkim kobietom, które mają już swoje 4-kółkowe maleństwo, i dla tych, które planują je mieć w przyszlości - strona internetowa www.autopolki.pl. Zabawnie napisana, pełna kokieteryjnego feminizmu, i rzetelnych informacji. Naprawde bardzo gorąco polecam!!!! :D


by Sznycelek:*

poniedziałek, 25 sierpnia 2008
Zgierz kontra Łódź... pojedynek na herbaciarnie.

Dzisiaj odkryjemy jeszcze dwa miejsca, w dwóch polskich miastach... Dwie herbaciarnie, jedna w Łodzi, drugia w Zgierzu. Z tym pojedynkiem to przesadziłam. Pojedynek jest tu absolutnie nie wskazany. Za to wspólna harmonijna egzystencja jak najbardziej... zresztą, oba te miejsca są tak magiczne, w tym jedno zupełnie inne od drugiego, choć, zdawało by się, że tak podobne... Ostatnie zdanie brzmi nieco banalnie. Jednak zrozumiecie mnie, gdy odwiedzicie kiedyś oba te miejsca. Gdybyście kiedyś planowali pozwiedzać Łódź, lubi odwiedzić Zgierz, nie zapomnijcie wstąpić do Niebieskich Migdałów przy ulicy Senkiewicza 40 w Łodzi, i do Herbaciarni Galerii ...w blasku świec ul. 1-szego Maja 67 w Zgierzu.

Ale niech wam się nie wydaje... że taką jedną wizytą, jedną aromatyczna herbatą i przepysznym ciastem sprawa bedzie załatwiona! O nie!!!.... Obie herbaciarnie mianowicie... co chwile wyglądają inaczej....! Dekoracje zmieniają się jak w prawdziwych domach! Na Boże Narodzenie, na Wielkanoc... na wiosne i na jesień... na Walentynki i Wszystkich Świętych... obie herbaciarnie wyglądaja też zupełnie inaczej, w zależności od tego czy wstąpimy do nich rano, czy wieczorem!.... Magia! :D

Kilka zdjęć z obu herbaciarni zaczerpnęłam z ich Galerii dostępnych na stronach internetowych. Resztę zdjęć zobaczycie tutaj: Galeria Niebieskich Migdałów i Galeria Herbaciarni Galerii ...w blasku świec.

 

Niebieskie Migdały.
 
Niebieskie Migdały.
 
Niebieskie Migdały.
 
Herbaciarnia Galeria ...w blasku świec.
 
Herbaciarnia Galeria ...w blasku świec.
 

Herbaciarnia Galeria ...w blasku świec.

 

21:39, nicosobie
Link Dodaj komentarz »
Muzeum Powstania Warszawskiego.
 
63 dni chwały... dni, w których przyjaźń zastępowała broń...a kilka chwil, zastępowała całe życie... a wszystko to by pokazać Światu, czym dla Polaka jest WOLNOŚĆ.
Tym tekstem wita nas strona internetowa poświęcona Muzeum Powstania Warszawskiego w Warszawie. Muzeum miałam okazje zobaczyć w zeszłym tygodniu, dzięki wielkiej miłości do tej tematyki mojej przyjaciółki. Jej opowiadania o Powstaniu, bardzo ciekawe przykłady, i pasja z jaką to robiła spowodowało, że postaowiłam zacząć czytać literature na ten temat. Najbardziej zafrapowało mnie jej stwierdzenie: "ludzie zaczynają się zastanawiać, czy to powstanie naprawde miało sens. Ma ono zarówno swoich zwolenników, jak i przeciwników... Ale głośnej dyskusji na ten temat na razie na pewno nie będzie." Miała racje... o tym, że zdania na temat sensu Powstania Warszawskiego są podzielone. Bardzo szybko się o tym przekonałam.
 
 
Jednak zanim zdąrzyłam w ogóle postanowić coś w sprawie literatury, której zgłebienie sobie obiecałam, udało nam sie zawitać w progach świezutkiego, nowo powstałego Muzeum. Niezwykle nowoczesne, przeładowane techniką, elektroniką i różnymi efektami specjalnymi, a do tego pełne orginalnych eksponatów z tamtego okresu, na przykład maszyn drukarskich, albo listów mieszkańców Warszawy z czasów Powstania, które niedawno udało nam sie kupić, od pewnego kolekcjonera na aukcji w Duesseldorfie, pełno zdjęć, filmów, plakatów, i róznych przedmiotów, jak broń, opaski. Każdy dzień z Powstania jest opisany na małej karteczce stylizowanej na kartke z kalendarza, które wiszą w odpowiednich miejscach na ścianie. Można je sobie brać, czytać, a potem zabrać do domu. Tym sposobem można skompletować małą ksiązeczke ( a właściwie kalendarz) z Powstania. Naprawde trudno opisać całe to Muzeum!!! Trzeba je samemu zobaczyć!!! Jedyne co moge zrobić, to zachęcić Was do wizyty w tym Muzeum, oraz zaprosić na wycieczkę po Wirtualnym Muzeum, które jest cudownie zrobione, i wygląda jak to prawdziwe! Można go zobaczyć i zwiedzić nie ruszając się zza biurka...
Lektor opowie nam hisztorię Powstania, podczas gdy my, możemy sobie spokonie eksplorować, i oglądać powiększenia wszystkich prawie eksponatów.... ZAPRASZAM!!!!!!!!!!!!!!!!
Kliknij tutaj.
 

 

20:19, nicosobie
Link Dodaj komentarz »