poniedziałek, 01 grudnia 2008
Czekoladowe babeczki.
Nic tak nie poprawia nastroju w sobotni wieczór, jak pieczenie, a potem zjadanie czekoladowych babeczek, najlepiej z lodami. W końcu nastała pora roku, kiedy człowiek ma ochotę trochę bardziej się rozpieszczać... ;)
Ponoc najlepsza kawą na zimę ( zwłaszcza w połączeniu z czekoladowymi babeczkami!! ;)) jest kawa imbirowa. Cudownie aromatyczna, korzenna, o niezwykłych właściwościach rozgrzewających. Cudowna po długim zimowym spacerze, albo po nartach. Przepis jest bardzo prosty i równie skuteczny:
• 2 filiżanki kawy
• 2 łyżeczki miodu
• 2-3 szczypty imbiru
• mleko lub bita śmietana
Miód utrzeć z imbirem i zalać kawą. Podawać z bitą śmietaną lub ubitym mlekiem. Kawę należy pić możliwie jak najbardziej gorącą!
20:27, nicosobie
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 25 listopada 2008
Handmade.
20:09, nicosobie
Link Dodaj komentarz »
Szopka Krakowska.

Odrobinę na temat Szopek Krakowskich dowiecie się z Wikipedii. Link tutaj. Dla wszystkich Krakowian, od namłodszych do całkiem siwiuteńkich szopki są symbolem Świąt Bożego Narodzenia i Krakowa. Typowe dla naszego miasta, i jedyne w swoim rodzaju, stylizowane najczęściej na kościół Mariacki, ale również podobne do krakowskich kamienic, Wawelu, Barbakanu. Wykonane są z błyszczącego papieru, czasem ruchome, czasem oswietlane od środka, opowiadające jedną lub kilka krakowskich legend na raz, a w głównym miejscu zawsze znajduje się żłobek, Dzieciątko, Matka Boska, i Św. Józef. Jedne są malutkie, inne ogromne! Co roku przy rynku organizowana jest wystawa i konkurs Szopek Krakowskich.

Szopki na konkurs robią wszyscy: dzieci, dorośli, początkujący i bardzo zaawansowani.

Projekty co roku są nowe, a rezultaty zapierają dech w piersiach!!

U szopki powyżej na pewno rozpoznajecie: środkowa wieza - Mariacka, dwie boczne - dzwonnice z Wawelu, a kopuła po środku - to kalica również z Wawelu - ta ze złotym dachem.


16:16, nicosobie
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 24 listopada 2008
SIA czyli Home Fashion prosto z Cannes.

Jeżeli nie macie czasu, albo cierpliwości samodzielnie dekorować dom, zawsze możecie wynająć firmę, żeby zrobiła to za was. Piękne dekoracje proponuje firma SIA z Cannes. Dostepne są 3 kolekcje świąteczne.

Kolekcja Fairy Tale

Kolekcja Fantazy 

Kolekcja Dreams

Prawda, że piękne? Link tutaj. 

17:21, nicosobie
Link Dodaj komentarz »
Nigella Lawson.

Pewna osoba o pseudonimie artystycznym Gatit, której stronę pełną smakowitych przepisów (korzystam na codzień, i GORĄCO polecam!) możecie znaleźć po lewej w zakładce "tu zaglądam" (Smaki, zapachy i aromaty), zaraziła mnie gotowaniem!! :D Dzisiaj chcę Wam przedstawić kolejną babkę, o której już pewnie kiedyś słyszeliście, a która również potrafi, w swoich telewizyjnych audycjach zachęcić do gotowania, tym bardziej, że większośc potraw jest bardzo wykwintna a przy tym ekspresowa jak chodzi o czas wykonania :D

Oto ona, dośc puszysta, ale przy tym bardzo kobieca, elegancka i seksowna! :) i zna wiele cudownych przepisów! Znalazłam stronę na której wytrwała blogowiczka wpisuje jej wszystkie przepisy z kolejnych odcinków. Świetny pomysł, naprawde!!! I dlatego chcę wam tę stronę dzis polecić, a więcej o pani Nigelli Lawson dopiszę, gdy będe miec nieco więcej czasu. Zapraszam do gotowania!!! :D

Przepisy Nigelli Lawson - Nigella Ucztuje. To jeden blog z przepisami, a poniżej kolejny (wsadzam je róznież do zakładki "tu zaglądam")

Przepisy Nigelli Lawson - Nigella Eksperesowo.

13:06, nicosobie
Link Dodaj komentarz »
Na ręcznym.

Ostatnio troche zwolinłam. Zabrakło energii na wiele rzeczy, ale też wreszcie mogłam sobie odpocząć. Odpoczynek włpywa na nasze zdrowie lepiej niż najlepsze lekarstwo. Ale troche tęsknoty za ciągłym ruchem i brakiem czasu na myślenie i leniuchowanie jednak zaczyna się pojawiać :)

Zaczynam myśleć o Świętach, o dekoracjach... Mam więcej czasu ostatnio, więc mogłam też kilka ozdób wyprodukować. Widziałam też niedawno w sklepie kilka różnych fajnych pomysłów na dekoracje, które można samemu o wiele niższym kosztem, a z jaką satysfakcją wykonać! Ale o tym później. Poza tym zaczelam wygrzebywać z moich archiwów, dużo różnych pomysłów które zaczerpnęłam kiedyś w ciągu roku z różnych stron internetowych :) Dzisiaj kilka moich ozdóbek, oraz kilka pomysłów od innych :D

Te matulkie świąteczne spinacze można kupić w sklepie. Można je użyć do przyczepienia karteczki z imieniem do prezentu, lub przyczepić wszystkie świateczne kartki jakie dostaniemy do czerwonej tasiemki i powiesić w domu w widocznym miejscu!

Choinki wykroiłam foremkami do pierniczków z najprostszego ciasta (mąka + woda + jajko) i wypiekłam na kamień. Potem tylko wystraczyło pomalować na zielono, czerwono i złoto. Do tego szyszki zbierane przez cały rok na złoto, posypane czerwonym brokatem. Już upatrzyłam sklep z ślicznymi czerwonymi, i zielonymi sznurkami i tasiemkami :) A potem będzie można już tylko wieszać! :D


Te kolorowe kuleczki to tylko fistaszki w polewie, ale nie mogłam się oprzeć. Kolorystycznie wygladają ślicznie!! :)


Tu już nie moj pomysł. Ale ogromnie mi się podoba! Na dużym talerzu z ozdobnym brzegiem wymieszane płatki róż, kora cynamonu, orzechy i czerwone bombki. Cudne!!


To chciałabym zrobić! Miałam postanowienie od zeszłego roku,że takich kilka zrobie, ale sobie zapomniałam :P Nie szkodzi, ciągle jest troche czasu, a jakby nie, to może chociaż którejś, komuś z Was uda się coś takiego zdobyć, lub stworzyć :) Pozdrawiam!;)

12:47, nicosobie
Link Dodaj komentarz »
sobota, 01 listopada 2008
Jesień puka do drzwi...


 

21:48, nicosobie
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 27 października 2008
Złota polska jesień...

Było ostatnio kilka pięknych dni! Najbardziej chciałoby się, by taka piękna złota jesień trwała aż do grudnia, ale nie taki klimat mamy w naszej Polsce. Już powoli zaczyna się robić szarawo, liście opadają z drzew, i zotawiają same smutne gołe gałęzie. Naszczęście powoli...

Dlatego korzystajmy z tego czasu, w weekendy chodźmy na długie spacery. Najlepiej po lesie!! Możemy przy okazji spotkać jakiegoś czerwoniutkiego wesołego muchomorka, albo zebrać kilka podgrzybków!.... hmmm.... następnego dnia czekać nas będzie pachnąca grzybami jajecznica na śniadanie... Do równie cudownie pachnącej włoskiej kawki (jeśli ktoś sobie zyczy... :D).. Jesień sprzyja leniwym weekendowym popołudniom, spędzanym z rodzinką, przyjaciółmi, albo poprostu z ulubioną ksiązką. Ale nie dajmy się tak całkowicie temu słodkiemu lenistwu...korzystajmy z energii płynącej z jesiennych ognistych liści, i obmyślmy może nowy plan zdobycia Świata... Powodzenia!!

kreativer anfall bei Nicosobie

 

16:23, nicosobie
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 20 października 2008

Serial Experiments: Lain.

Jednymi z pierwszych rzeczy jakie znalazłam w internecie byla Lain. Wtedy jeszcze najbardziej interesowały mnie zdjęcia, grafika, piękno z jaką ktoś narysował tą dziwną, zawsze smutną, niezależną i tajemniczą dziewczynkę. Wymyślałam sobie swoje historie na jej temat, układałam scenariusze, przygody i przyporządkowywałam je do odpowiednich zdjęć, których niewielką ilość (ale jednak) udawalo mi się znaleźć w internecie, i marzyłam, że to ja nią jestem. Potem zapomniałam o niej na dobrych parę lat. Co jakiś czas sobie o niej przypominałam. Dziś postanowiłam poszkać coś na jej temat. Niestety ku mojemu rozczarowaniu nie ma tego wiele. Jest kilka strasznie starych stron, kilka nowych recenzji, i kilka nowych, ale niezbyt dopracowanych stronek. Oj, szkoda szkoda... Ale najlepsze co odkryłam (śmiesznie,że dopiero dziś), jest to, że Lain to była cała 13 odcinkowa seria, i że mogę ją sobie kupić lub od kogoś porzyczyć i oglądnąć!!!:D Cudownie!!!

Producentem tego filmu jest Pionieer LDC, a scenariusz napisał Chiaki Konaka. Bohaterowie zostali zaprojektowani przez Yoshitoshi Abe. Za muzykę odpowiada Reiichi "CHABO" Nakaido. Reżyserią całości zajął się Nakamura Ryutaro.

Lain to już stara seria. Wypuszczona 1998 roku. Więcej faktów na ten temat znajdziecie w Wikipedii. Fajna, ale stara strona o Lain Tutaj. (POLECAM).

"Dziecinna, introwertyczna, zamknięta w sobie aż do przesady Lain pewnego dnia zaczyna się interesować światem Sieci (The Wired) – odpowiednika Internetu. Granica między tym, co rzeczywiste, a tym, co wirtualne, zdaje się niebezpiecznie zacierać nie tylko dla niej, ale i dla całego świata. Kim jest Lain i dlaczego dysponuje tak niezwykłą zdolnością swobodnego poruszania się w Sieci?" Daszly ciąg recenzji TUTAJ. Teraz nie pozostaje mi nic innego, jak pożyczyć film, a potem napiszę Wam więcej... dobranoc :)

22:49, nicosobie
Link Komentarze (1) »

Zośa!

Nowa maskotka Nicosobie nazywa się Zośa! Bardzo dziękuje za wybranie naprawdę miłego imienia! :) Zośa pozdrawia, i ma nadzieję, że będzie się teraz pojawiać na Nicosobie często i pomagać opowiadać o rzeczach które mnie urzekły! :)

Pozdrawiam serdecznie!!

foto by Kishnel

19:34, nicosobie
Link Komentarze (2) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 11